Miasto, które powstało obok miasta
Warszawa ma dwa historyczne centra i dzieli je tylko przejście pod Barbakanem. Za nim zaczyna się ulica Freta, a wraz z nią obszar, który przez niemal cztery stulecia rządził się sam. Osada rozwijała się tu na przełomie XIV i XV wieku, a w 1408 roku książę mazowiecki Janusz I Starszy wyjął ją spod władzy wójta Starej Warszawy. Sześć lat później, w 1414 roku, Nowe Miasto dostało pełny samorząd: własnego wójta, radę i ratusz.
Różnica między sąsiadami była widoczna od pierwszego spojrzenia. Stara Warszawa miała mury, przywileje handlowe i zamożne kamienice ściśnięte wokół rynku. Nowe Miasto rosło bez obwarowań, luźniej i niżej, z rzemiosłem, browarami i ogrodami sięgającymi skarpy wiślanej. Dwa samorządy obok siebie oznaczały też dwa zestawy sporów — o targi, o prawo składu, o to, kto komu podlega.
Samodzielność skończyła się w 1791 roku, kiedy reformy Sejmu Czteroletniego połączyły podwarszawskie jurydyki i oba miasta w jeden organizm. Niepotrzebny już ratusz Nowego Miasta rozebrano w 1818 roku i to on jest dziś najbardziej odczuwalnym brakiem w tej części Warszawy. Z czasów osobnego miasta została natomiast pieczęć z 1648 roku z kobietą i jednorożcem — godło, które wróciło tutaj dopiero w połowie XX wieku.
Rynek bez ratusza
Rynek Nowego Miasta nie przypomina klasycznego czworoboku z ratuszem w środku. Po rozbiórce budynku władz miejskich plac został pusty i taki pozostał po odbudowie, więc zamiast jednej dominanty ma otwartą przestrzeń z żeliwną studnią. Studnię z figurą dziewczynki i jednorożcem ustawiono około 1957 roku i jest to bezpośrednie nawiązanie do dawnej pieczęci miejskiej.
Wschodnią stronę placu domyka barokowy kościół św. Kazimierza z klasztorem sakramentek — budowla na planie centralnym, zupełnie inna w rytmie niż ciasna zabudowa staromiejska. Pierwotny obszar Nowego Miasta obejmował, poza rynkiem, ulice Freta, Kościelną, Koźlą, Przyrynek, Starą i Zakroczymską. Ten zestaw nazw wciąż działa jak mapa: idąc nimi, przechodzi się dokładnie przez średniowieczne granice dawnego miasta.
Sześć kościołów na krótkim odcinku
- Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny przy Przyrynku — najstarsza parafia dzielnicy, z fundacji księcia Janusza I i jego żony Anny Danuty, sięgająca początku XV wieku; stoi na skraju skarpy, nieco na uboczu.
- św. Jacka z klasztorem dominikanów przy Freta — wznoszony w latach 1603–1639, jeden z największych kościołów tej części miasta.
- św. Benona — z 1669 roku, przy ulicy Pieszej, w zaułku, do którego trafia niewielu zwiedzających.
- św. Kazimierza przy rynku — zbudowany w latach 1688–1692 dla sprowadzonych do Warszawy sakramentek.
- Świętego Ducha u wylotu Freta — z lat 1707–1717, oddany paulinom.
- św. Franciszka Serafickiego przy Zakroczymskiej — z 1733 roku, z franciszkańskim klasztorem.
Pałace i puste miejsca po pałacach
Osiemnasty wiek przyniósł tu rezydencje magnackie, bo grunty były tańsze niż w ścisłym centrum, a widok na Wisłę lepszy. Zachowały się pałace Sapiehów z lat 1731–1736 przy Zakroczymskiej, Sierakowskich z 1784 roku i Raczyńskich z 1786 roku. Do tego dochodzą obiekty, które nie są ani kościołem, ani pałacem, a dobrze opowiadają dzielnicę: Brama Mostowa i Zdrój Królewski.
Są też miejsca po budynkach. Pałac Kotowskich z lat 1682–1684 przetrwał dwa i pół stulecia, a po wojnie nie wrócił na swoje miejsce — podobnie jak część kamienic, których odbudowy nie uznano za priorytet. Odbudowa Nowego Miasta była decyzją wyboru: odtworzono układ ulic, bryły i elewacje, ale nie wszystko, co stało tu w 1939 roku.
Freta 16
W kamienicy Łyszkiewiczów przy Freta, niemal pod bokiem kościoła św. Jacka, urodziła się Maria Skłodowska-Curie. Dziś mieści się tam muzeum poświęcone jej życiu i pracy — jedyne takie miejsce w Polsce i jeden z nielicznych adresów na mapie Warszawy, który przyciąga zwiedzających z całego świata do dzielnicy poza Starym Miastem.
Warto zwrócić uwagę na skalę: to zwykła, czynszowa kamienica przy ruchliwej niegdyś ulicy handlowej, a nie pałac ani instytut. Dobrze pokazuje, z jakiego świata wyszła przyszła dwukrotna laureatka Nobla — z mieszczańskiej Warszawy pod rosyjskim zaborem, w której dziewczęta nie miały dostępu do uniwersytetu.
Rok 1944 i to, co było potem
Podczas powstania warszawskiego, które trwało od 1 sierpnia do 2 października 1944 roku, Nowe Miasto było jednym z najcięższych odcinków walk, a ostrzał i wyburzenia zniszczyły zabudowę niemal w całości. Zdjęcia z 1945 roku pokazują pustą płaszczyznę gruzu z kilkoma ścianami kościołów.
Odbudowę prowadzono od 1954 roku, a prace przy rynku i jego otoczeniu zakończono 1 września 1956 roku. Efekt jest spójny, ale nie jest kopią: część detali uproszczono, część budynków pominięto, a wnętrza kwartałów rozluźniono, żeby mieszkania miały światło. To, co wygląda dziś na nietkniętą starą dzielnicę, jest w dużej mierze dziełem powojennych konserwatorów i architektów.
Jak dotrzeć
- Pieszo — najprostsza droga prowadzi od Zamku Królewskiego przez Rynek Starego Miasta i Barbakan, dalej prosto ulicą Freta; całość to kwadrans spokojnym krokiem.
- Metrem — stacja Ratusz Arsenał na linii M1, potem przejście ulicą Długą albo Bonifraterską w stronę Freta.
- Tramwajem i autobusem — linie kursujące ulicami generała Andersa i Bonifraterską zatrzymują się przy zachodniej granicy dzielnicy.
- Samochodem — to ścisłe centrum z płatnym postojem i wąskimi ulicami; wygodniej zostawić auto dalej i dojechać komunikacją.
Dobre rady
Nowe Miasto najlepiej zwiedzać rano albo późnym popołudniem, gdy ruch z Rynku Starego Miasta jeszcze lub już nie dociera tak daleko. Różnica w natężeniu tłumu po dwóch stronach Barbakanu bywa zaskakująca, a to ta sama trasa spacerowa.
Nie trzymaj się tylko Freta. Przyrynek i ulica Kościelna prowadzą na skraj skarpy, z której widać Wisłę i prawobrzeżną Warszawę, a schodząc nimi w dół, dochodzi się do Parku Fontann i bulwarów. Na północ, już za granicą dawnego miasta, leży Cytadela Warszawska z Fortem Legionów i Fortem Traugutta oraz Park Traugutta.
Kościoły są czynne głównie w godzinach nabożeństw, więc układając plan, lepiej założyć, że nie do wszystkich wnętrz się wejdzie. Zewnętrznie dzielnica broni się o każdej porze roku i o każdej porze dnia — i to ona, nie Stare Miasto, jest tą cichszą połową warszawskiej starówki.
Jak dojechać i praktyczne info
- Lokalizacja
- Śródmieście Warszawy, na północ od Starego Miasta — od Barbakanu w stronę Cytadeli, przy skarpie wiślanej
- Pierwotny obszar
- rynek Nowego Miasta oraz ulice Freta, Kościelna, Koźla, Przyrynek, Stara i Zakroczymska
- Status ochrony
- historyczny zespół miasta z traktem królewskim i Wilanowem uznano za pomnik historii zarządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej z 8 września 1994 roku; sąsiednie Stare Miasto jest od 1980 roku na liście światowego dziedzictwa UNESCO
- Czas zwiedzania
- półtorej do dwóch godzin na spacer z zajrzeniem do kościołów; więcej z muzeum przy Freta
- Po drodze
- Barbakan i Rynek Starego Miasta z jednej strony, Cytadela Warszawska i Park Traugutta z drugiej
- Aktualne godziny i bilety
- spacer dzielnicą jest bezpłatny; zasady zwiedzania kamienicy przy Freta podaje Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie
Kiedy najlepiej
Kwitnące drzewa przy Przyrynku i na skarpie, mało ludzi i długie, jasne wieczory — najlepszy moment na spokojny spacer całą dzielnicą.
Najwięcej odwiedzających, ale i tak mniej niż na Starym Mieście. W upał warto zejść ulicą Kościelną w stronę bulwarów, gdzie od wody ciągnie chłodem.
Niskie światło dobrze wygląda na ceglanych wieżach i tynkach, a rynek bywa wtedy niemal pusty. Dobra pora dla fotografujących.
Krótkie dni i wiatr od Wisły. Za to z gołych drzew na skarpie widok na rzekę jest najszerszy w całym roku, a wnętrza kościołów są naturalnym schronieniem.
Inne atrakcje w województwie mazowieckim
Odległości w linii prostej od „Nowe Miasto" — policzone z rzeczywistych współrzędnych. Drogą bywa dłużej.
Gdzie spać blisko
Pracujemy nad listą sprawdzonych obiektów w regionie Województwo mazowieckie. Jeśli prowadzisz pensjonat, domek lub apartament w okolicy — zgłoś swój obiekt.
Dodaj swój obiekt →