Z placu defilad w park krajobrazowy
Przez większą część XIX wieku był to teren pusty i rzadko zadrzewiony — Pole Marsowe, czyli plac ćwiczeń i rewii wojskowych, wzorowany nazwą na paryskim Champ de Mars. Między przeglądami wojska odbywały się tu zabawy ludowe i wystawy: rolnicza w 1876 roku i higieniczna w 1887. Okazało się jednak, że na cele wystawowe miejsca jest za mało, więc część terenu postanowiono zamienić w park.
Zlecenie dostał Franciszek Szanior, jeden z najważniejszych polskich architektów ogrodów tego czasu, a prace prowadzono w latach 1893–1896 z inicjatywy Komitetu Plantacyjnego, przy wsparciu prezydenta Warszawy Sokratesa Starynkiewicza. Szanior zaprojektował park krajobrazowy: nieregularne grupy drzew, swobodne ścieżki i otwarte wnętrza trawnikowe, przeplecione prostymi, niemal barokowymi alejami. Na 5,7 ha trzeba było zmieścić dużo, dlatego przestrzeń jest podzielona na kilka wyraźnie różnych wnętrz.
Reszty dawnego Pola Marsowego nie zabudowano parkiem: wschodnią część przekazano Szpitalowi Ujazdowskiemu, a fragment przy placu Na Rozdrożu przeznaczono pod cerkiew. O granice trzeba było walczyć — w 1913 roku prezydent miasta Aleksander Miller obronił północno-zachodni narożnik przed planowaną tam zabudową.
Staw, skała i mostek, który trafił do historii budownictwa
Sercem parku jest Staw Ujazdowski o powierzchni 0,4 ha, zaprojektowany przez inżyniera Williama Heerleina Lindleya — tego samego, który budował warszawskie wodociągi i kanalizację. Woda spływa do stawu po granitowych blokach ułożonych jak naturalna skała, co było w końcu XIX wieku popularnym chwytem ogrodowym, a tu wyszło wyjątkowo przekonująco.
Nad południową częścią stawu przerzucono mostek Lindleya i właśnie on jest największą ciekawostką parku. Przęsło wykonano z betonu zbrojonego — po raz pierwszy w Królestwie Polskim, a według ustaleń badaczy był to dopiero drugi taki most na świecie, po szwajcarskim z 1894 roku. Garbaty mostek, po którym przechodzi się w kilka sekund, jest więc zabytkiem techniki, choć nic na to nie wskazuje.
Rzeźby, kamień i waga
- Gladiator Piusa Welońskiego z 1880 roku, ofiarowany miastu przez Emanuela Bułhaka.
- Ewa Edwarda Wittiga z 1911 roku — jedna z najbardziej znanych rzeźb w warszawskiej przestrzeni publicznej.
- Perseusz Theodore'a Gruyère'a z przełomu XIX i XX wieku.
- Pomnik Ignacego Jana Paderewskiego dłuta Michała Kamieńskiego, ustawiony po drugiej wojnie światowej.
- Kamień Stanisława Jachowicza z 1930 roku, upamiętniający autora bajek dla dzieci.
- Waga osobowa z 1898 roku, postawiona w parku w 1912 — służy do dziś, a obok stoi parkowy pastorał z 1913 roku.
Drzewa i pomniki przyrody
Dobór drzew to robota ogrodnika, nie tylko projektanta krajobrazu. W zachodniej części parku rośnie aleja kasztanowców, a w całym założeniu Szanior mieszał gatunki tak, żeby wnętrza zmieniały barwę w ciągu sezonu. Trzy drzewa mają status pomników przyrody: orzech czarny, klon pospolity odmiany Schwedlera i dąb szypułkowy.
Na tle innych warszawskich parków Ujazdowski jest mały i bardzo gęsto zagospodarowany — od ogrodzenia do ogrodzenia idzie się kilka minut. To zmienia sposób zwiedzania: nie chodzi się tu na dalekie spacery, tylko siada, czyta, karmi wzrok detalem. Park jest ogrodzony i zamykany na noc, co odróżnia go od otwartych parków nad Wisłą.
Dwudziesty wiek i powroty do formy
Wojna zostawiła tu ślady innego rodzaju niż w śródmiejskich kwartałach. We wrześniu 1939 roku w parku chowano osoby poległe w obronie miasta. Wiosną 1944 okupant zakazał Polakom wstępu, a po wyzwoleniu teren trzeba było oczyścić z min — mieszkańcom oddano go w kwietniu 1945 roku.
Do rejestru zabytków park wpisano 1 lipca 1965 roku pod numerem 168/3. Pełną rewaloryzację, przywracającą układ ścieżek, roślinność i małą architekturę, zakończono w 2002 roku. Północno-wschodni narożnik zajmuje gmach domu aukcyjnego, więc park nie jest już prostokątem, jak na planie Szaniora.
Jak dotrzeć
- Pieszo — park leży na Trakcie Królewskim: od placu Trzech Krzyży Alejami Ujazdowskimi to kilkanaście minut, a Łazienki Królewskie są zaraz dalej na południe.
- Autobusem — linie kursujące Alejami Ujazdowskimi zatrzymują się po obu stronach parku, przy Pięknej i przy placu Na Rozdrożu.
- Metrem — najbliżej jest stacja Politechnika na linii M1, skąd idzie się kwadrans ulicą Koszykową.
- Samochodem — to okolica ambasad i urzędów, postój płatny i zajęty; dojazd komunikacją jest wyraźnie prostszy.
Dobre rady
Park Ujazdowski łatwo połączyć z innymi punktami tej samej osi: na północ są plac Trzech Krzyży i Nowy Świat, na południe Zamek Ujazdowski z Centrum Sztuki Współczesnej oraz Łazienki. Sam park wystarczy na pół godziny, ale jako przystanek w dłuższym spacerze Alejami Ujazdowskimi broni się doskonale.
Z dziećmi warto celować w plac zabaw, jeden z najstarszych w tej części miasta i wciąż jeden z najpopularniejszych. Dorośli zwykle zatrzymują się przy stawie — najlepsze miejsce na patrzenie jest na mostku, bo widać z niego i kaskadę, i całą tonię wody.
Jeśli szukasz wagi, stoi niedaleko głównej alei i nadal działa; starsi warszawiacy pamiętają ją z dzieciństwa i to jeden z tych detali, których w przewodnikach zwykle nie ma. Park jest zamykany na noc, więc planując wieczorny spacer, lepiej sprawdzić, czy brama jeszcze otwarta.
Jak dojechać i praktyczne info
- Lokalizacja
- Śródmieście Warszawy, przy Alejach Ujazdowskich między ulicą Piękną a placem Na Rozdrożu
- Powierzchnia
- 5,7 ha; staw zajmuje 0,4 ha
- Powstanie
- lata 1893–1896, projekt Franciszka Szaniora, park krajobrazowy
- Status ochrony
- rejestr zabytków od 1 lipca 1965 roku, numer 168/3; w parku rosną trzy drzewa uznane za pomniki przyrody
- Czas zwiedzania
- trzydzieści, czterdzieści minut; dłużej z placem zabaw albo przerwą przy stawie
- Po drodze
- Łazienki Królewskie i Zamek Ujazdowski na południe, plac Trzech Krzyży i Nowy Świat na północ
- Aktualne godziny i bilety
- wejście jest bezpłatne, park jest ogrodzony i zamykany na noc; terenem opiekuje się Zarząd Zieleni miasta Warszawy
Kiedy najlepiej
Najlepsza pora w tym parku: kasztanowce w kwiatach, trawniki jeszcze nieudeptane i pełno ptaków nad stawem.
Gęsty cień starych drzew sprawia, że jest tu wyraźnie chłodniej niż na Alejach Ujazdowskich. Ławki przy wodzie zajmowane są szybko w porze obiadowej.
Mieszane nasadzenia Szaniora pokazują wtedy, po co były: liście zmieniają kolory w różnym tempie, a park przez kilka tygodni wygląda inaczej każdego dnia.
Bez liści widać całą kompozycję — linie ścieżek, kaskadę i konstrukcję mostku. Przy mrozie staw zamarza, a park staje się najcichszym miejscem w okolicy.
Inne atrakcje w Warszawie
Odległości w linii prostej od „Park Ujazdowski" — policzone z rzeczywistych współrzędnych. Drogą bywa dłużej.
Gdzie spać blisko
Pracujemy nad listą sprawdzonych obiektów w regionie Warszawa. Jeśli prowadzisz pensjonat, domek lub apartament w okolicy — zgłoś swój obiekt.
Dodaj swój obiekt →