Atrakcja regionu Kraków

Królewskie Kopalnie Soli w Wieliczce i Bochni

Dwie kopalnie soli kamiennej pod Krakowem, czynne nieprzerwanie od XIII wieku, z podziemnymi kaplicami, jeziorami i rzeźbami wykutymi w soli przez samych górników. Wieliczka weszła na pierwszą listę UNESCO w 1978 roku, a w 2013 wpis rozszerzono o Bochnię i wielicki Zamek Żupny.

fot. C messier, CC BY-SA 4.0 · Wikimedia Commons

Sól, która była trzecią częścią budżetu

Zaczęło się nie od kopania, ale od gotowania. Już w neolicie zbierano tu solankę z naturalnych wycieków i odparowywano ją na wielkich paleniskach w wydłużonych naczyniach glinianych — ślady tych instalacji odkryto pod Wieliczką po drugiej wojnie światowej. Naturalne źródła w końcu przestały wystarczać, więc na przełomie XII i XIII wieku zaczęto drążyć głębsze studnie. W Bochni natrafiono w ten sposób na pokłady soli kamiennej w 1248 roku, a wydobycie ruszyło w 1251; niedługo potem znaleziono ją także pod Wieliczką.

Obie kopalnie tworzyły jedno przedsiębiorstwo królewskie — żupy krakowskie — i zostały w nim od XIII wieku aż do pierwszego rozbioru w 1772 roku. Za Kazimierza Wielkiego dochód z soli stanowił około jednej trzeciej budżetu państwa, a wydany w 1368 roku statut żupny uporządkował organizację kopalń i zasady handlu solą. Sól szła na Ruś i na Węgry. Zarządzał tym wszystkim żupnik, mianowany przez króla, z siedzibą w wielickim Zamku Żupnym.

Górnicy dzielili wydobytą sól na trzy gatunki: zieloną, nieprzezroczystą z powodu domieszki iłów, spiżową, krystaliczną, ale zapiaszczoną, i szybikową, najczystszą, w dużych przezroczystych kryształach. W Bochni urobek formowano w walce zwane bałwanami, sięgające nawet dwóch ton — dawały się toczyć i trudno je było ukraść. Opieka nad ludźmi pojawiła się tu wcześnie: w 1289 roku książę Henryk IV Probus nakazał zbudować w Wieliczce łaźnię, w 1357 powstał w Bochni szpital górniczy, a w 1363 Kazimierz Wielki ufundował szpital przy kopalni wielickiej.

Czternaście milionów lat wcześniej

Sól, którą się tu wydobywa, ma około czternastu milionów lat. W miocenie na tym obszarze rozciągała się Paratetyda; ochłodzenie klimatu i rozwój lodowców obniżyły poziom oceanów o kilkadziesiąt metrów, a ruchy tektoniczne związane z wypiętrzaniem Karpat odcięły morze od reszty wód. W gorącym klimacie zaczęło wysychać, a na dno wytrącała się sól. Cały proces sedymentacji trwał, jak się szacuje, piętnaście do dwudziestu tysięcy lat.

Dlatego oba złoża wyglądają inaczej. Wielickie ma około dziesięciu kilometrów długości i od sześciuset do tysiąca pięciuset metrów szerokości, a nasunięcie karpackie wepchnęło tu złoże bryłowe na pokładowe. Bocheńskie jest za to wąskie — około dwustu metrów — długie na trzy i pół kilometra i ustawione niemal pionowo, co zmusiło górników do kucia wysokich, ciasnych komór i przez wieki utrudniało przewietrzanie. Niedobór powietrza był w Bochni większym zagrożeniem niż zawał: górnicy mdleli i spadali z drewnianych pomostów.

Wieliczka pod ziemią

Kopalnia wielicka ma dziewięć poziomów: pierwszy, Bono, leży sześćdziesiąt cztery metry pod powierzchnią, najniższy — trzysta dwadzieścia siedem. Chodniki łączące około trzech tysięcy wyrobisk mierzą razem blisko trzysta kilometrów, a kubatura całości sięga siedmiu i pół miliona metrów sześciennych. Trasa turystyczna wykorzystuje z tego ułamek: około trzech kilometrów, dwadzieścia komór na poziomach od pierwszego do trzeciego, czyli między sześćdziesięcioma czterema a stu trzydziestoma pięcioma metrami głębokości. Do przejścia jest blisko osiemset schodów i dwie do trzech godzin drogi.

Najbardziej znana jest kaplica świętej Kingi — podziemna świątynia długości około pięćdziesięciu czterech metrów, szerokości osiemnastu i wysokości dwunastu, wykuta sto jeden metrów pod ziemią. Posadzkę wyrzeźbiono w jednolitej bryle soli, żyrandole zrobiono z solnych kryształów, a ołtarz główny wykuł górnik Józef Markowski. Na ścianach są płaskorzeźby ze scenami z Nowego Testamentu, a od 1999 roku stoi tu solny pomnik Jana Pawła II dłuta Stanisława Anioła. Akustyka jest na tyle dobra, że w kaplicy odbywają się koncerty.

Starsza od niej jest kaplica świętego Antoniego, poświęcona w 1698 roku — najstarsza zachowana kaplica kopalni, barokowa, z prezbiterium, nawą i przedsionkiem, w którym z braku miejsca zmieszczono ambonę. Po drodze mija się też komorę Mikołaja Kopernika, komorę Kazimierza Wielkiego z osiemnastowiecznym kieratem konnym, komorę Weimar nazwaną od miasta Goethego, który był jednym z pierwszych gości kopalni, i komorę Michałowice wysoką na trzydzieści pięć metrów. W komorze Wessla, na głębokości stu trzydziestu pięciu metrów, działa od 1997 roku podziemny ośrodek rehabilitacyjny — mikroklimat kopalni ma stałą temperaturę czternastu do szesnastu stopni i powietrze bogate w chlorek sodu, wapń i magnez.

Bochnia pod ziemią

Bocheńska kopalnia jest starsza i wygląda zupełnie inaczej — bardziej jak zakład pracy niż jak galeria rzeźby. Zeszła do czterystu sześćdziesięciu ośmiu metrów, ma dziewięć poziomów i główną arterię komunikacyjną, podłużnię August, ciągnącą się blisko trzech kilometrów ze wschodu na zachód na głębokości od stu siedemdziesięciu sześciu do dwustu dwunastu metrów. Jej pierwszy odcinek wykuto w latach 1723–1743 według projektu Jana Gottfrieda Borlacha, którego zasługą było wyprostowanie i wypoziomowanie dróg transportowych w kopalni. Dziś jeździ po niej kolejka nazwana Kuba — tak jak ostatni koń, który pracował tu do lat sześćdziesiątych XX wieku.

Największa jest komora Ważyn, nazwana od podżupka Andrzeja Ważyńskiego: dwa i pół tysiąca metrów kwadratowych około dwustu pięćdziesięciu metrów pod ziemią, z boiskiem do piłki nożnej, na którym rozgrywa się turnieje, i z ośrodkiem leczniczym. Wybierano w niej sól od 1697 roku aż do lat pięćdziesiątych XX wieku, a potem powiększono ją kombajnem. Temperatura trzyma się czternastu do szesnastu stopni przy wilgotności około siedemdziesięciu procent. Poza tym kopalnia proponuje przepływ łodzią po zalanej komorze, trasę przyrodniczą, wyprawę w Stare Góry i otwartą w 2023 roku trasę „Solny Świadek”, a w bocheńskiej kaplicy świętej Kingi odprawia się pasterkę.

Przemysłowe wydobycie skończyło się w Bochni w 1990 roku, w Wieliczce 30 czerwca 1996. Zachował się przy tym sprawny, uruchamiany okazjonalnie parowy mechanizm napędu wind szybowych — w Europie unikat. Muzeum Żup Krakowskich, założone w 1951 roku przez profesora Alfonsa Długosza, prowadzi ekspozycje w kopalni wielickiej i na Zamku Żupnym.

Jak dotrzeć

  • Do Wieliczki — z Krakowa kilkanaście kilometrów na południowy wschód: pociągiem Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej z Krakowa Głównego, autobusem aglomeracyjnym albo samochodem od strony drogi krajowej numer 94.
  • Do Bochni — czterdzieści kilometrów dalej na wschód, przy autostradzie A4 i przy linii kolejowej Kraków–Tarnów; do szybu Campi ze stacji dojdzie się pieszo.
  • Razem — obie kopalnie w jeden dzień są do zrobienia tylko w pośpiechu; lepiej rozdzielić je na dwa albo wybrać jedną.
  • Zamek Żupny — stoi w centrum Wieliczki, kilka minut od szybu Daniłowicza, więc łączy się z kopalnią bez dodatkowego dojazdu.

Dobre rady

Wieliczka trafiła na pierwszą Listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1978 roku, razem ze Starym Miastem w Krakowie. W latach 1989–1998 znajdowała się na liście dziedzictwa zagrożonego — sztuczna wentylacja wprowadzona pod koniec XIX wieku podniosła wilgotność i groziła zniszczeniem rzeźb. 23 czerwca 2013 wpis rozszerzono o kopalnię w Bochni i wielicki Zamek Żupny, a jego nazwa zmieniła się na Królewskie Kopalnie Soli w Wieliczce i Bochni. Wieliczka jest pomnikiem historii od 1994 roku, Bochnia od 2000.

Pod ziemią jest chłodno i wilgotno przez cały rok, więc bluza przydaje się nawet w sierpniu. Zwiedza się z przewodnikiem, w grupach, a ruch w Wieliczce jest naprawdę duży — w rekordowym roku kopalnię odwiedziło blisko dwa miliony osób, więc termin warto zarezerwować z wyprzedzeniem, zwłaszcza na wycieczkę w innym języku niż polski. Część trasy wielickiej jest dostosowana do wózków, ale nie całość. Bochnia jest spokojniejsza i lepiej znosi improwizację.

Jak dojechać i praktyczne info

Lokalizacja
Wieliczka i Bochnia, województwo małopolskie, na wschód od Krakowa
Na liście UNESCO od
1978 roku (Wieliczka); od 2013 wpis obejmuje Bochnię i Zamek Żupny
Pomnik Historii
Wieliczka od 1994 roku, Bochnia od 2000
Wydobycie
Bochnia 1251–1990, Wieliczka od XIII wieku do 1996 roku
Głębokość
Wieliczka 327 m (9 poziomów), Bochnia 468 m
Trasa turystyczna w Wieliczce
około 3 km, 20 komór, głębokość 64–135 m, blisko 800 schodów
Temperatura pod ziemią
stałe 14–16 °C w obu kopalniach
Czas zwiedzania
2–3 godziny jedna kopalnia
Mapa: Google Maps · 49.9792, 20.0639

Kiedy najlepiej

Wiosna

Sezon jeszcze nie rozkręcony, a pod ziemią pogoda i tak nie ma znaczenia. Dobry moment, żeby połączyć kopalnię z ogrodem przy Zamku Żupnym, który wtedy zaczyna kwitnąć.

Lato

Najwięcej zwiedzających w całym roku, kolejki i pełne grupy — rezerwacja niemal obowiązkowa. Z drugiej strony czternaście stopni pod ziemią w lipcowe upały to argument sam w sobie.

Jesień

Najrozsądniejsza pora: grup mniej, przewodnicy mają więcej czasu, a w Wieliczce łatwiej dostać miejsce na Trasie Górniczej niż w wakacje.

Zima

Kopalnie pracują normalnie, a pod ziemią jest cieplej niż na powierzchni. W obu kaplicach świętej Kingi odprawia się pasterkę, co jest osobnym powodem, żeby przyjechać w grudniu.

Inne atrakcje w Krakowie

Odległości w linii prostej od „Królewskie Kopalnie Soli w Wieliczce i Bochni" — policzone z rzeczywistych współrzędnych. Drogą bywa dłużej.

Fabryka SchindleraMuzeum w dawnej Fabryce Emalia Oskara Schindlera w Podgórzu — narracyjna ekspozycja o okup
~11 km w linii prostej
KazimierzDawne osobne miasto, przez wieki ośrodek kultury żydowskiej — synagogi, klimatyczne uliczk
~12 km w linii prostej
Wzgórze WawelskieZamek królewski i katedra na wapiennym wzgórzu nad Wisłą — przez wieki centrum władzy i ko
~12 km w linii prostej
Kościół MariackiGotycka bazylika przy Rynku z ołtarzem Wita Stwosza i graną na żywo co godzinę trąbką hejn
~13 km w linii prostej
Rynek Główny i SukienniceNajwiększy średniowieczny rynek Europy (ok. 200 m boku) z renesansowymi Sukiennicami pośro
~13 km w linii prostej
Stare Miasto w KrakowieŚredniowieczny układ miasta w obrębie Plant — szachownica ulic z 1257 roku, Barbakan i Bra
~13 km w linii prostej
Barbakan i Brama FloriańskaGotycki barbakan i Brama Floriańska z fragmentem murów obronnych — początek Drogi Królewsk
~13 km w linii prostej
Collegium Maius UJNajstarszy budynek Uniwersytetu Jagiellońskiego — gotycki gmach z arkadowym dziedzińcem i
~13 km w linii prostej
Kopiec KościuszkiUsypany w XIX wieku kopiec z otaczającym fortem na wzgórzu na zachód od centrum — szeroka
~15 km w linii prostej
Ojcowski Park NarodowyNajmniejszy polski park narodowy: Dolina Prądnika, Maczuga Herkulesa, Jaskinia Łokietka i
~30 km w linii prostej
Sanktuarium w Kalwarii ZebrzydowskiejManierystyczne założenie pielgrzymkowe: 42 kaplice na wzgórzach, rozmieszczone na wzór świ
~31 km w linii prostej

Gdzie spać blisko

Pracujemy nad listą sprawdzonych obiektów w regionie Kraków. Jeśli prowadzisz pensjonat, domek lub apartament w okolicy — zgłoś swój obiekt.

Dodaj swój obiekt →