Atrakcja regionu Województwo lubuskie

Zamek w Międzyrzeczu — warownia w widłach Obry i Paklicy

Na sztucznym kopcu między dwiema rzekami stoi trwała ruina zamku, którego mury kazał postawić Kazimierz Wielki. Pod nią leży jeszcze starszy gród, broniony już w czasach pierwszych Piastów, a obok — osiemnastowieczna rezydencja starostów z najbogatszym w Polsce zbiorem portretów trumiennych.

fot. Skarabeusz, CC BY-SA 3.0 · Wikimedia Commons

Gród, o który bito się od ośmiu wieków

Zanim stanęły tu mury, na sztucznie podniesionym kopcu w widłach Obry i Paklicy istniała osada obronna z VIII wieku, a po niej drewniany gródek wzniesiony w IX wieku. Przebudowywano go w X i XI stuleciu; z czasów Bolesława Chrobrego pochodzą wały o konstrukcji hakowej, miejscami szerokie na dwadzieścia metrów. Międzyrzecz leżał na pograniczu i to pogranicze rozpisało jego historię.

W 1094 roku gród odbił po kilkudniowym oblężeniu Bolesław Krzywousty. W 1157 roku, podczas wyprawy Fryderyka Barbarossy, własna załoga opuściła go i spaliła. Pierwsza pisana wzmianka o międzyrzeckiej kasztelanii pochodzi z 1230 roku, a w 1269 roku margrabia Otton VI Mały spalił podgrodzie i miasto, choć samego grodu nie zdobył.

Na przełomie XIII i XIV wieku drewnianą bramę zastąpiono murowaną, prawdopodobnie z kamiennym stołpem. To był wstęp do budowy, która dała zamkowi dzisiejszy kształt.

Mury Kazimierza Wielkiego

Obwodowe mury wznoszono z polecenia Kazimierza Wielkiego, od około 1350 roku; badania powojenne wskazują, że ceglane partie powstawały jeszcze przez następne trzy dekady, do około 1380 roku. Powstał obwód w kształcie podkowy: około 145 metrów długości, mur grubości dwóch i pół metra, wysoki na dziewięć metrów, zamykający dziedziniec o powierzchni około 1200 metrów kwadratowych.

Wjazd prowadził od północnej części muru wschodniego, przez most zwodzony nad fosą szeroką na dwanaście metrów, zasilaną wodami Obry; od zachodu i południa warowni broniły bagna. Dojazdu pilnowała duża cylindryczna wieża — stołp, czyli ostatni punkt oporu, a nie mieszkanie pana zamku.

Zamek działał jako twierdza, nie rezydencja, i wojny pisały jego kalendarz. W latach 1382–1385 był bazą wypadową stronnictwa Domarata z Iwna w wielkopolskiej wojnie domowej. W 1474 roku przejściowo zajęły go wojska Jana II Szalonego i Macieja Korwina, dzięki zdradzie burgrabiego. 14 października 1520 roku wziął go szturmem najemny oddział krzyżacki, po wcześniejszym ostrzale artyleryjskim.

Basteje, czyli odpowiedź na armaty

Szturm z 1520 roku pokazał, że średniowieczny obwód nie wytrzyma ognia artylerii. Odbudowa, prowadzona do 1574 roku, dołożyła do murów dwie okrągłe basteje artyleryjskie o ścianach grubych na trzy i pół metra, z pięcioma strzelnicami każda, oraz wczesnorenesansową wieżę przybramną. W bastei południowej urządzono dziś izbę tortur.

W tym samym 1574 roku zatrzymał się na zamku Henryk Walezy, jadąc do Krakowa po koronę. To był właściwie szczyt kariery warowni. Potop szwedzki w 1655 roku ją zdewastował, a w 1691 roku uznano zamek za nienadający się na siedzibę starostów.

Dlatego w 1719 roku starostowie postawili obok ruin osobny dworek. Po drugim rozbiorze zamek i dwór kupił Girolamo Lucchesini; mury zaczęły służyć jako budynki gospodarcze, a zbocza kopca obsadzono winnicami. W 1945 roku dom bramny zniszczyła Armia Czerwona. Ruinę zabezpieczano od końca lat pięćdziesiątych, a budynek bramny zrekonstruowano w 1975 roku.

Portrety trumienne w dawnym dworze

Zespół opiekuje się Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej imienia Alfa Kowalskiego, którego początki sięgają niemieckiego muzeum regionalnego z 1924 roku; obecnego patrona placówka przyjęła w 2012 roku. Wystawy mieszczą się w osiemnastowiecznej rezydencji starostów i w oficynie, a nie w samej ruinie.

Najważniejszy zbiór to portrety trumienne wraz z tablicami herbowymi i inskrypcyjnymi z XVII i XVIII wieku — największa taka kolekcja w Polsce, licząca około dwustu dwudziestu obiektów. Portret trumienny to gatunek niemal wyłącznie polski: malowany na blasze wizerunek zmarłego, przybijany do trumny na czas pogrzebu i zdejmowany po ceremonii. Nigdzie w kraju nie da się ich zobaczyć tyle naraz.

Całość zbiorów przekracza osiemnaście tysięcy obiektów i obejmuje archeologię, historię, sztukę, numizmaty, militaria i etnografię. Park wokół zamku i dworu zajmuje blisko sześć hektarów, więc po wystawach warto obejść go dookoła — wtedy widać, jak rzeki domykają obronę kopca.

Najwyższy status ochrony

Zamek wpisano do rejestru zabytków w 1971 roku, a dwór z parkiem w 1979 roku. Rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej z 13 listopada 2024 roku cały zespół uznano za pomnik historii pod nazwą „Międzyrzecz — zamek piastowski z zespołem dworsko-parkowym”.

Ochrona objęła ruinę zamku, dawną rezydencję starostów z oficyną, dom bramny, zabudowanie dawnej karczmy i park. Według Narodowego Instytutu Dziedzictwa Międzyrzecz został wtedy sto trzydziestym pomnikiem historii w Polsce.

Wpis nie jest formalnością: to jedyny zachowany zespół tego rodzaju w Lubuskiem i jeden z nielicznych w kraju, gdzie w jednym miejscu czyta się warstwy od wczesnopiastowskiego grodu przez gotyckie mury i renesansowe basteje do osiemnastowiecznego dworu.

Jak dotrzeć

  • Samochodem — Międzyrzecz leży przy drodze ekspresowej S3 między Gorzowem Wielkopolskim a Zieloną Górą, blisko skrzyżowania z drogą krajową w stronę Poznania.
  • Koleją — przez miasto biegnie linia z Gorzowa Wielkopolskiego do Zbąszynka; od stacji do zamku jest kilkanaście minut pieszo.
  • Na miejscu — wejście na kopiec prowadzi od strony dawnego podzamcza, obok rezydencji starostów, w której mieszczą się wystawy muzeum.
  • Przy okazji — na zachód od miasta rozciągają się betonowe fortyfikacje Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego z lat trzydziestych XX wieku, a na południe jeziora rynnowe Pszczewskiego Parku Krajobrazowego.

Dobre rady

Zamek jest ruiną i tak trzeba go oglądać: liczy się obwód murów, wnętrza bastei i widok z kopca na widły rzek. Na samą warownię wystarczy pół godziny, ale bez wystaw w dworze zostanie wrażenie, że to tylko mur na wzgórzu.

Dostęp do niektórych partii murów bywał w ostatnich latach ograniczany z powodu ich stanu, więc przed przyjazdem warto sprawdzić, co jest otwarte. Kopiec i park są dostępne niezależnie od tego.

Portrety trumienne robią największe wrażenie, gdy się wie, czym były — dlatego lepiej zacząć od muzeum, a dopiero potem wejść na zamek. Wtedy ruina przestaje być tłem, a staje się częścią tej samej opowieści o pograniczu.

Jak dojechać i praktyczne info

Lokalizacja
kopiec w widłach Obry i Paklicy w Międzyrzeczu, powiat międzyrzecki, województwo lubuskie — przy drodze S3 między Gorzowem Wielkopolskim a Zieloną Górą
Co obejmuje pomnik historii
ruina zamku, dawna rezydencja starostów z oficyną, dom bramny, budynek dawnej karczmy i park
Datowanie
gród od VIII–IX wieku; mury obwodowe od około 1350 roku, basteje artyleryjskie i wieża przybramna do 1574 roku; dworek starostów z 1719 roku
Rozmiary warowni
obwód murów około 145 metrów, grubość dwa i pół metra, wysokość dziewięć metrów; dziedziniec około 1200 metrów kwadratowych; fosa szeroka na dwanaście metrów
Status ochrony
rejestr zabytków od 1971 i 1979 roku; pomnik historii od 13 listopada 2024 roku jako „Międzyrzecz — zamek piastowski z zespołem dworsko-parkowym”
Co w środku
Muzeum Ziemi Międzyrzeckiej imienia Alfa Kowalskiego: największa w Polsce kolekcja portretów trumiennych, tablic herbowych i inskrypcyjnych z XVII i XVIII wieku, ponad osiemnaście tysięcy obiektów w całych zbiorach
Czas zwiedzania
pół godziny na ruinę, dwie godziny razem z wystawami i parkiem
Mapa: Google Maps · 52.4451, 15.5723

Kiedy najlepiej

Wiosna

Woda w Obrze i Paklicy stoi wtedy wysoko i dobrze widać, dlaczego kopiec wybrano na warownię. Park dopiero się zieleni, więc mury są czytelne w całości.

Lato

Najdłuższy dostęp do murów i najwięcej wydarzeń w muzeum. Na odkrytym dziedzińcu nie ma gdzie się schować przed słońcem, warto wziąć nakrycie głowy.

Jesień

Park nad fosą przebarwia się w październiku, a z kopca widać obie rzeki przez przerzedzone drzewa. Dobra pora na spokojne oglądanie wystaw.

Zima

Ruina bywa oblodzona i część przejść jest wtedy niedostępna, ale wystawy w dworze działają niezależnie od pogody.

Inne atrakcje w województwie lubuskim

Odległości w linii prostej od „Zamek w Międzyrzeczu" — policzone z rzeczywistych współrzędnych. Drogą bywa dłużej.

Kościół Nawiedzenia NMP w KlępskuDrewniany kościół z wieńcową ścianą datowaną na lata 1367–1377 i malowanym wnętrzem z pocz
~38 km w linii prostej
Park MużakowskiNajwiększy park krajobrazowy w Polsce, rozłożony po obu stronach Nysy Łużyckiej — transgra
~115 km w linii prostej

Gdzie spać blisko

Pracujemy nad listą sprawdzonych obiektów w regionie Województwo lubuskie. Jeśli prowadzisz pensjonat, domek lub apartament w okolicy — zgłoś swój obiekt.

Dodaj swój obiekt →