Góry, które przegapiono
Park utworzono w 1981 roku, na podstawie rozporządzenia z sierpnia 1980, i był to jeden z późniejszych polskich parków narodowych — Tatrzański działał już od ćwierć wieku. Zaczynał od niespełna 24 km², dziś obejmuje 70,3 km², a dookoła rozciąga się otulina o powierzchni ponad dwa razy większej. Dyrekcja mieści się w Porębie Wielkiej, u północnego podnóża masywu.
Park chroni środkową i północno-wschodnią część Gorców — pasma w Beskidach Zachodnich, rozłożonego między Mszaną Dolną, Nowym Targiem i doliną Dunajca. Administracyjnie leży w województwie małopolskim, w powiatach limanowskim i nowotarskim, na terenie pięciu gmin.
Gorce mają pecha położenia. Z jednej strony są Tatry z granią i schroniskami, z drugiej Pieniny ze spływem Dunajcem — a Gorce leżą pomiędzy, bez jednego obowiązkowego punktu na liście. Dla części wędrujących jest to zaleta: w środku tygodnia można tu przejść kilka godzin grzbietem i nie spotkać nikogo, co w polskich Karpatach jest rzadkością.
Kopulaste szczyty i jedna ważna granica
Grzbiety Gorców są szerokie i zaokrąglone, bez skalnych turni — zbudowane z piaskowców i łupków, które wietrzeją równo i nie zostawiają po sobie iglic. Najwyższym wzniesieniem w granicach parku jest Jaworzyna Kamienicka (1288 m n.p.m.), a niewiele niższe są Kiczora i Trzy Kopce, obie powyżej 1280 metrów.
Najwyższy szczyt całego pasma, Turbacz (1310 m n.p.m.), leży natomiast poza granicą parku — linia ochrony przebiega po jego wschodniej i północnej stronie. To rozróżnienie bywa źródłem nieporozumień, bo Turbacz jest najbardziej znanym punktem Gorców i większość szlaków prowadzi właśnie przez niego, choć formalnie sam wierzchołek do parku nie należy.
Z grzbietów, a zwłaszcza z polan na ich skraju, otwierają się widoki, dla których warto tu przyjechać: na południe Tatry z całą granią, bliżej Pieniny z Trzema Koronami, na wschód Beskid Sądecki. Las jest na tyle wysoki, że widok pojawia się dopiero po wyjściu na otwartą przestrzeń — i właśnie ta nagłość robi największe wrażenie.
Puszcza i to, co z niej wycięto
Lasy zajmują około 95% powierzchni parku i w najstarszych fragmentach zachowały charakter puszczy karpackiej: świerk, jodła i buk w jednym drzewostanie, dużo martwego drewna, nierówna struktura wieku. Układ pięter roślinnych jest tu klasyczny — regiel dolny sięga około 1100 metrów, wyżej zaczyna się regiel górny z przewagą świerka.
Stwierdzono tu ponad 900 gatunków roślin naczyniowych i około 450 gatunków porostów; ta druga liczba mówi o jakości powietrza więcej niż jakikolwiek pomiar, bo porosty są pierwszym, co z lasu znika przy zanieczyszczeniu. Część gatunków to rośliny wysokogórskie, które zeszły tu niżej i utrzymują się na polanach oraz na skałkach.
Polany są najciekawszym elementem tego krajobrazu, bo nie są naturalne. Wypas owiec prowadzono w Gorcach od czasów osadnictwa wołoskiego, czyli od około XIV wieku, i to pasterze wycięli w puszczy otwarte przestrzenie, które przez stulecia utrzymywały się dzięki koszeniu i spasaniu. Gdy wypas ustał, las zaczął wracać — park prowadzi więc na części polan koszenie, żeby zachować i widok, i rosnącą tam roślinność. Wiosną niektóre z nich pokrywają się krokusami.
Salamandra i wielka trójka
- Salamandra plamista — czarna z żółtymi plamami, symbol parku i gatunek, który trafił do jego logo; wychodzi po deszczu, najchętniej o zmierzchu, na wilgotne leśne drogi.
- Niedźwiedź, wilk i ryś — wszystkie trzy duże karpackie drapieżniki są w parku obecne; spotkanie jest nieprawdopodobne, ale tropy i odchody widuje się regularnie.
- Kręgowce — opisano ich tu około 185 gatunków, w tym blisko 130 gatunków ptaków, z czego około stu gniazduje; dziupla w starym świerku jest w Gorcach cenniejsza niż sam świerk.
- Traszka karpacka — endemit Karpat, związany z niewielkimi, zimnymi zbiornikami; obecność takich gatunków jest głównym argumentem za ścisłą ochroną fragmentów parku.
- Bezkręgowce martwego drewna — owady rozwijające się w rozkładających się pniach, nieobecne w lasach gospodarczych, gdzie takie drewno się wywozi.
Jak dotrzeć
- Samochodem — najwygodniejsze podejścia startują z Poręby Wielkiej, Niedźwiedzia, Lubomierza i Ochotnicy; parkingi są przy wejściach na szlaki, nie w głębi doliny.
- Komunikacją — pociągiem do Nowego Targu albo Chabówki, dalej autobusem lub busem do wsi u podnóża; dojazd jest możliwy, ale rozkłady bywają skromne w weekendy.
- Z Pienin — z doliny Dunajca na gorczańskie grzbiety wchodzi się szlakami przez Ochotnicę i Lubań, co pozwala połączyć oba pasma w jedną kilkudniową wędrówkę.
- Pieszo przez park — kilka znakowanych szlaków zbiega się na Turbaczu, a dodatkowo wyznaczono ścieżki edukacyjne o różnej długości, dostępne bez przewodnika.
Dobre rady
Gorce są łagodne tylko z wyglądu. Podejścia z dolin mają po kilkaset metrów przewyższenia, szlaki prowadzą przez las bez punktów orientacyjnych, a przy mgle kopulaste grzbiety wyglądają identycznie w każdą stronę. Mapa albo ślad w telefonie są tu bardziej potrzebne niż w Tatrach, gdzie zawsze widać, gdzie jest góra.
Po deszczu leśne drogi w regiel dolny zamieniają się w glinianą maź i to, co na mapie wygląda na spokojne podejście, zajmuje półtora raza dłużej. Buty z porządnym bieżnikiem robią w Gorcach większą różnicę niż gdziekolwiek w okolicy.
To obszar, na którym duże drapieżniki nie są teoretyczne. Nie chodzi o strach, a o rozsądek: jedzenie nie zostaje przy namiocie, pies idzie na smyczy, a przy natrafieniu na niedźwiedzia wycofuje się spokojnie, bez biegu. Biwakowanie poza wyznaczonymi miejscami jest w parku zabronione.
Jak dojechać i praktyczne info
- Lokalizacja
- środkowe i północno-wschodnie Gorce, województwo małopolskie, powiaty limanowski i nowotarski; dyrekcja w Porębie Wielkiej
- Powierzchnia
- 70,3 km², z czego około 95% zajmuje las
- Rok utworzenia
- 1981
- Najwyżej w parku
- Jaworzyna Kamienicka, 1288 m n.p.m. (Turbacz, 1310 m, leży poza granicą parku)
- Czas zwiedzania
- ścieżka edukacyjna — od dwóch godzin; przejście grzbietem z podejściem z doliny — cały dzień
- Aktualne godziny i bilety
- oficjalna strona parku
Kiedy najlepiej
Na polanach kwitną krokusy, w lesie długo leży mokry śnieg, a potoki są wezbrane. Najpiękniejsza i najbardziej błotnista pora w roku.
Widoki na Tatry najczystsze rano, przed wypiętrzeniem chmur. Po południu nad grzbietami regularnie przechodzą burze — warto schodzić wcześnie.
Buczyny regla dolnego przebarwiają się na żółto i rdzawo, powietrze jest przejrzyste, a na szlakach prawie nikogo. Dla wielu najlepszy moment na Gorce.
Grzbiety wymagają rakiet śnieżnych albo skiturów, a dni są krótkie. Ruch minimalny, ale orientacja w mgle i zamieci staje się realnym problemem.
Inne atrakcje w Pieninach
Odległości w linii prostej od „Gorczański Park Narodowy" — policzone z rzeczywistych współrzędnych. Drogą bywa dłużej.
Gdzie spać blisko
Pracujemy nad listą sprawdzonych obiektów w regionie Pieniny. Jeśli prowadzisz pensjonat, domek lub apartament w okolicy — zgłoś swój obiekt.
Dodaj swój obiekt →