Od leśnej karczmy do uzdrowiska
Pierwsza wzmianka o osadzie pochodzi z 1524 roku i dotyczy leśnej karczmy o nazwie Fegebeutel; nazwa Flinsberg, która została tu na kolejne czterysta lat, pojawiła się w dokumentach kilkadziesiąt lat później. Lecznicze działanie miejscowych wód opisał w 1572 roku lekarz Leonhard Thurneysser, ale na uzdrowisko w dzisiejszym rozumieniu trzeba było czekać jeszcze dwa stulecia.
W 1768 roku nad górnym źródłem postawiono budynek zdrojowy, a w 1795 pierwsze łazienki. Na początku XIX wieku odkryto drugie źródło, w korycie Kwisy, i wokół niego wyrósł osobny ośrodek nazywany Dolnym Zdrojem. Rozwój przerwał pożar w 1895 roku, który zniszczył znaczną część zabudowy zdrojowej — to, co widać dziś w centrum, powstało w większości po tej katastrofie.
Po 1945 roku dawni mieszkańcy zostali wysiedleni do Niemiec, a miejscowość przez kilka miesięcy nosiła nazwę Wieniec-Zdrój. W 1946 roku dostała dzisiejszą nazwę, nawiązującą do średniowiecznego pustelnika Andrzeja Świerada, oraz prawa miejskie. W 1973 roku włączono do niej Czerniawę-Zdrój, która mimo tego do dziś figuruje w krajowym wykazie uzdrowisk jako osobna pozycja.
Wody radoczynne i borowina
Świeradów jest uzdrowiskiem statutowym, a w ministerialnej klasyfikacji trafia do wąskiej grupy uzdrowisk górskich. Podstawą kuracji są radoczynne szczawy o różnym stopniu zmineralizowania, używane i do picia, i do kąpieli, a obok nich miejscowe złoża borowiny.
Źródło o wyraźnej radoczynności odkryto tutaj w 1934 roku i wtedy uruchomiono zakład kąpieli radonowych — to on przesądził o dzisiejszym profilu miejscowości. Leczy się tu przede wszystkim choroby reumatyczne i schorzenia narządu ruchu, łącząc zabiegi wodne, radonowe i borowinowe.
Drugim surowcem jest sam klimat. Miasto rozciąga się na wysokości od 450 do 710 metrów nad poziomem morza, w dolinie otoczonej grzbietami Gór Izerskich, co daje powietrze chłodniejsze i bardziej wilgotne niż na podgórskich nizinach. Rozpiętość wysokości jest tu na tyle duża, że spacer z dolnej części miasta do górnej bywa odczuwalnym wysiłkiem.
Dom Zdrojowy i osiemdziesiąt metrów drewna
Nowy Dom Zdrojowy otwarto w 1899 roku, cztery lata po pożarze. Dostał wieżę zegarową wysoką na 46 metrów i taras długości przekraczającej sto sześćdziesiąt metrów, a wokół założono park zdrojowy, który do dziś organizuje centrum miasta.
Najbardziej osobliwa jest jednak przylegająca do niego drewniana hala spacerowa — osiemdziesiąt metrów krytej konstrukcji, najdłuższa tego typu na Dolnym Śląsku. Takie hale budowano, by kuracjusze mogli odbywać przepisane spacery niezależnie od pogody, a w górskim uzdrowisku, gdzie deszcz nie jest rzadkością, miało to konkretny sens.
Z tego samego przełomu wieków pochodzi neogotycki kościół świętego Józefa, wzniesiony w latach 1898–1899. Razem z sanatoriami z pierwszych dekad XX wieku tworzy spójny obraz kurortu z czasów, gdy przyjeżdżało się tu na kilkutygodniową kurację, a nie na weekend.
Nad miastem: Stóg Izerski i SkyWalk
W 2008 roku ruszyła kolej gondolowa na Stóg Izerski, szczyt sięgający około tysiąca sześćdziesięciu metrów. Zimą działa tu ośrodek narciarski, a przez pozostałą część roku gondola skraca dojście do grzbietowych szlaków i do schroniska pod szczytem.
W 2021 roku nad miastem otwarto wieżę widokową SkyWalk — obecnie jeden z największych tego typu obiektów w regionie. Z góry dobrze widać układ doliny Kwisy i to, jak ciasno uzdrowisko wpisano między grzbiety.
Góry Izerskie mają inny charakter niż sąsiednie Karkonosze: są niższe, bardziej zaokrąglone, z rozległymi torfowiskami na wysoko położonych równiach. Granica z Czechami biegnie kilka kilometrów na zachód, więc szlaki po obu stronach łatwo łączyć w jedną wycieczkę.
Jak dotrzeć
- Samochodem — od Lubania to około trzydziestu kilometrów na południe, od Jeleniej Góry podobnie, drogami wojewódzkimi przez Mirsk albo przez Czerniawę-Zdrój.
- Koleją — linia do Mirska powstała w 1909 roku, po dziesięcioleciach przerwy ruch pasażerski wrócił na nią w grudniu 2023 roku.
- Komunikacją — najbliższe większe węzły przesiadkowe to Jelenia Góra i Lubań; stąd do uzdrowiska dojeżdża się autobusem.
- Pieszo i na rowerze — przez miasto i okoliczne grzbiety prowadzą szlaki w stronę Szklarskiej Poręby i Karkonoszy oraz na czeską stronę granicy.
Dobre rady
Warto pamiętać o różnicy wysokości w obrębie samego miasta — hotele i sanatoria rozrzucone są między dolną i górną częścią, a kilkanaście minut spaceru może oznaczać kilkadziesiąt metrów w pionie. Przy planowaniu dnia lepiej to uwzględnić niż patrzeć tylko na odległość na mapie.
Pogoda w Izerach zmienia się szybciej niż w dolinach i bywa chłodniejsza, niż sugeruje prognoza dla Jeleniej Góry. Kurtka przeciwdeszczowa przydaje się tu w każdym miesiącu, a w hali spacerowej i parku zdrojowym da się przeczekać przelotny deszcz bez chowania się do wnętrz.
Uzdrowisko jest nieduże — mieszka tu niespełna cztery tysiące osób — i poza sezonem bywa bardzo ciche. Dla jednych to zaleta, dla innych powód, by połączyć pobyt z wypadami w Karkonosze albo za granicę.
Jak dojechać i praktyczne info
- Lokalizacja
- województwo dolnośląskie, powiat lubański, dolina Kwisy w Górach Izerskich, przy granicy z Czechami
- Co to jest
- uzdrowisko statutowe klasyfikowane jako górskie; dzisiejsza nazwa i prawa miejskie od 1946 roku
- Surowce i zabiegi
- radoczynne szczawy do picia i kąpieli, miejscowa borowina, klimat górski
- Główne kierunki lecznicze
- choroby reumatyczne i schorzenia narządu ruchu
- Położenie w pionie
- od 450 do 710 m n.p.m.; powierzchnia miasta około 20,7 km²
- Zabytki zdrojowe
- Dom Zdrojowy z 1899 roku z wieżą zegarową wysoką na 46 m, drewniana hala spacerowa długości 80 m, park zdrojowy, kościół św. Józefa z lat 1898–1899
- W pobliżu
- Stóg Izerski z koleją gondolową, wieża widokowa SkyWalk, Czerniawa-Zdrój, Szklarska Poręba i Karkonosze
- Aktualne godziny i bilety
- oficjalny serwis miasta Świeradów-Zdrój
Kiedy najlepiej
Śnieg na grzbietach trzyma się długo, a w dolinie Kwisy zaczyna się zieleń. Dobry czas na kurację i spokojne spacery, zanim pojawią się wakacyjni goście.
Najpełniejszy sezon: szlaki w Izerach są przejezdne i przechodnie, gondola wozi turystów, a chłodniejsze noce ułatwiają sen po całym dniu w górach.
Mieszane lasy na zboczach przebarwiają się przez kilka tygodni, a mgły w dolinie bywają gęste do południa. Tłumów już nie ma, pogoda jest kapryśna.
Ośrodek narciarski na Stogu Izerskim pracuje, w mieście trwają kuracje, a hala spacerowa odzyskuje swoją pierwotną funkcję osłony od pogody.
Inne atrakcje w Szklarskiej Porębie
Odległości w linii prostej od „Świeradów-Zdrój" — policzone z rzeczywistych współrzędnych. Drogą bywa dłużej.
Gdzie spać blisko
Pracujemy nad listą sprawdzonych obiektów w regionie Szklarska Poręba. Jeśli prowadzisz pensjonat, domek lub apartament w okolicy — zgłoś swój obiekt.
Dodaj swój obiekt →